| "[...]Przewracałem strony dalej, czasami wracaliśmy do poprzednich zdjęć. I tak podróżowaliśmy razem, przez Polskę. A ta, odległa niczym marzenia, zdawała się pięknieć z każdą stroną. Z tęsknotą patrzyłem na piękne polskie lasy, zielone wzgórza, kwitnące pola, rozciągnięte po horyzont łany zboża. Przechadzaliśmy się razem brzegiem Bałtyku, zwiedzaliśmy wyniosły na wzgórzu Zamek Książ pod Wałbrzychem, spacerowaliśmy po lasach, łąkach, parkach krajobrazowych, oglądaliśmy Maczugę Herkulesa, baraki obozu w Oświęcimiu, przyglądaliśmy się starym kościołom i cerkwiom, pływaliśmy po mazurskich jeziorach. Tego wieczoru byliśmy w Gdańsku, Szczecinie, Krakowie, Wrocławiu i Warszawie. Tego wieczoru zatęskniłem za krajem." |